Wybór mieszkania
[02.10.07/09:19]Jeden z uczestników mojego forum:
http://gracekrist.mojeforum.net
zapytał: chcę kupić mieszkanie, na co powinienem zwrócic uwagę?
Odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna. Są dwie możliwości:
1. zatrudnić konsultanta, który będzie pomagał w wyborze, albo
2. korzystać z siłą faktu, bardzo niepełnych informacji, które ktoś przekaże. Książki, niestety, nie dają najważniejszych informacji.
Wybór mieszkania jest bardzo poważnym wyborem. Będziesz tam przecież mieszkał wraz z rodziną. Na pewno chciałbyś odnosić sukcesy i mieć szczęśliwe życie. Zatem, wybór mieszkania jest takimi drzwiami, za którymi jest albo…albo…
Osoby, które się przeprowadzały, być może przypomną sobie, że na przykład w jednym miejscu było tak, a w innym inaczej. W jednym szło lepiej, w innym gorzej. Każdy dom ma swoją niepowtarzalną energetykę, która wpływa na każdego człowieka bez wyjątku, także na tego, który nie wierzy w feng shui. To właśnie teraz, wybierając mieszkanie, masz wybór, jakie będzie Twoje życie.
Więc te dwa wyjścia, to albo szukać mieszkania metoda chałupniczą i uznać, że „jakoś to będzie”, albo powierzyć to zadanie fachowcowi.
Nie masz pojęcia, jak trudno jest doradzić Ci poprzez forum. Każdy dom ma swój wykres, więc jak poznać wykres, nie będąc na miejscu?. Każdy dom ma szereg informacji, które trzeba poznać
Z grubsza, co powinieneś wiedzieć:
- swoje i rodziny liczby Ming Gua
- wiedzieć, czy dom o konkretnej Zhai Gua jest dla Was odpowiedni
- znać swoje potrzeby i rodziny, by wybrać dom wspierający je.
- potrafić sporządzić wykres każdego mieszkania i zanalizować go pod kątem: rozkładu pomieszczeń, okien, drzwi, kierunków drzwi, skierowania domu, ciągów komunikacyjnych, ewentualnych wydarzeń.
- musisz potrafić znaleźć dom o regularnym (+ -) kształcie, odpowiednim skierowaniu, nie zablokowanych Gwiazdach Pomyślności i dobrze zlokalizowanych Gwiazdach Zdrowia, o odpowiednich kierunkach drzwi i wielu innych sprawach, o których było pisane na forum.
- Twój dom, mieszkanie musi być także dobrze „wpisany” w otoczenie, mieć zapewnioną zasadę fotela.
- powinieneś także, znając swoje i swojej rodziny wykresy Bazi móc określić, czy wybrane mieszkanie będzie energetycznie harmonizowało z Wami.
Ale to nie jest wszystko.Niestety!
http://www.pracownia-fengshui.pl
Mieszkanie na poddaszu
[22.08.07/10:50]Strych, przynajmniej do niedawna, zwykle spełniał rolę poduszki ochronnej stojącej na straży ciepła domu, czy jego bardzo szeroko rozumianej energetyki. Dawniej, było nie do pomyślenia, by tam mieszkać. A zwłaszcza, by na strychu umieszczać jakiś ważny pokój, jak na przykład sypialnię. Owszem, strychy były adaptowane, ale na pracownię malarza lub innego artysty, lub pokoje służby.
[img] http://bi.gazeta.pl/im/7/3538/z3538437X.jpg[/img]
Nigdy dotąd nie mówiło się, że przestrzeń przydachowa jest pomyślna do zamieszkania dla ludzi. Przeto, często w potocznym języku mówi się o takiej przestrzeni, jako zaadaptowanej, albo o wykorzystaniu czegoś, co było przeznaczone na coś zupełnie innego, dla celu zamieszkania.
Warto też wiedzieć, że w dawnych czasach wiedziano jak budować domy, by miały one atrybuty zdrowia i pomyślności, nawet bez odwoływania się do obcych kultur. Owszem domy miały spadziste dachy, ponieważ tego rodzaju rozwiązanie, było niezbędne dla zachowania energii wewnątrz domu, jednakże sama przestrzeń pod dachem nie powinna być zamieszkana, gdyż rozkład energii, jaki to miejsce ma, nie sprzyja życiu.
Według feng shui strych ma na zawsze pozostać strychem. Na cele mieszkalne powinno się przeznaczyć przestrzeń, specjalnie do tego celu zaprojektowaną, nie zaś przestrzeń zaadaptowaną.
Jeżeli jednak, jesteśmy zmuszeni mieszkać lub pracować w przestrzeni strychowej, zaadaptowanej, wówczas musimy zwrócić uwagę na to, że są różne skosy, bo skos skosowi nie jest równy. Są skosy, pod którymi można się swobodnie wyprostować, są też i takie, które nawet według naszych kryteriów budowlanych schodzą zbyt nisko. Warto zatem pod tym kątem przyjrzeć się swojemu mieszkaniu. Jeżeli skos schodzi zbyt nisko, wtedy, bardzo trudno jest taką przestrzeń aranżować. Widziałam domy, gdzie skosy schodziły aż do samej podłogi. W dodatku urządzone tam były sypialnie. Najdziwniejsze jednak było to, że te domy były domami nowymi, tak właśnie zaprojektowanymi. Myślę, że projektant takich domów, powinien sam w jednym z nich zamieszkać.
Co można z tym zrobić?. Ano, wszelkie bardzo niskie skosy trzeba zabudowywać szafami i szafkami. Wprawdzie zmniejsza to przestrzeń życiową i powierzchnię mieszkania, ale dzięki temu możemy znacznie poprawić sytuację, pamiętając, by pod skosami nie ustawiać mebli, z których człowiek korzysta przez dłuższy czas, a więc łóżek, biurek, foteli itp. To, o czym warto jeszcze pamiętać, to że, przestrzeń, gdzie człowiek nie może się całkowicie wyprostować, jest przestrzenią straconą, nawet jeśli jest ona przeznaczona na sypialnię. Pomieszczenia strychowe, mimo iż są bardzo atrakcyjne, nie niosą dla człowieka jakichś szczególnych wartości, dlatego feng shui je zasadniczo odradza. Niektórzy jednak to lubią, uważając, że na nich to nie działa. Niemniej skośne ściany i sufity nie są korzystne dla człowieka.
Dlaczego?. Ponieważ ruch energii w takich pomieszczeniach, odbijając się od skośnych ścian, ulega znacznemu przyśpieszeniu, a ono, samo w sobie nie jest pożądane dla miejsc służących człowiekowi do wypoczynku. Na pewno, pokoje na strychu nie powinny być przeznaczone na sypialnie, szczególnie dla dzieci i osób starszych. Wiele dzieci, intuicyjnie ucieka z takich miejsc, nie chcąc spać w swoim łóżku. Starsi są często zbyt słabi, by temu się przeciwstawić, a glos intuicji, zbyt cichy, bo dotarł do ich uszu.
Niemniej jednak, takie pomieszczenia mogą służyć jako pracownie malarskie, biura konstrukcyjne czy pokoje dziecięcych zabaw. We wszystkich tych miejscach potrzebne są stymulacje, aktywność, więc przyśpieszenie przepływu energii, czyli czynniki służące kreatywności, są w nich bardzo pożądane. Takie pomieszczenia mogą więc mieć nie tylko artyści, ale i konstruktorzy, architekci czy dzieci, ponieważ praca lub zabawa twórcza ważna jest dla każdego z nich. Inaczej jest jednak w przypadku, gdy chcemy odpocząć, zregenerować swoje siły, wyciszyć się. Najważniejszym jest, by pamiętać, że równy sufit nad miejscem wypoczynku jest znacznie korzystniejszy od skośnego, zatem w ważnych miejscach trzeba sufit wyrównać, choćby wieszając baldachim, lub w jakikolwiek sposób przeciwdziałając tej sytuacji.
To samo dotyczy okien. Cechą charakterystyczną strychów przeznaczonych do adaptacji są okna połaciowe, przez które widać jedynie niebo. Jeśli jest to jedyne okno w pomieszczeniu, nie jest to uważane za pomyślne, ponieważ człowiek nie widzi przez to okno nic, poza niebem, a niebo nie jest perspektywą życiową człowieka, który powinien twardo stąpać twardo po ziemi. [img] http://www.fakro.pl/img/COMMON/products/skylight/SFX_s.jpg[/img]
Dlatego też, według zasad feng shui, lukarny, a więc okna w występie dachowym, są znacznie korzystniejsze dla człowieka, aniżeli okna w połaci dachowej, czyli tzw. okna dachowe. Okno dachowe z samej swej natury osłabia dach, który stanowi tabu w chińskiej architekturze.
[img] http://www.bemar.krakow.pl/roto/439/par_439_pokoj_dzieci.jpg[/img]
[img] http://www.bemar.krakow.pl/roto/735/par_2par_p1708.jpg[/img]
Trzeba także pamiętać, że na człowieka niekorzystnie wpływają zarówno przestrzeń za niska, jak i za wysoka. W jednej i drugiej zachodzi do zastoju energetycznego. I z jedną i z drugą trzeba coś zrobić.
[img] http://m.onet.pl/_m/d526f96373f93358babdd6f5e3a4bbe2,15,1.jpg[/img]
www.pracownia-fengshui.pl
Odkryj swoją Ming Gua i dowiedz się, jak jej użyć ?
[15.08.07/08:05]Co jest “Ming Gua”? Po prostu jest to typ Qi, które Ciebie otacza. To Qi nie jest Tobą, ale to jest to Qi, które pomaga chronić Ciebie w Twoim środowisku. W feng shui, Liczba Ming Gua ma duże znaczenie przy oszacowywaniu, które obszary są dla Ciebie zdrowe. Które kierunki są dla Ciebie korzystne. To jest bardzo pomocna wiedza, którą możesz wykorzystać dla swojej osobistej Pomyślności, lub dla Pomyślności Twoich bliskich.
Ming Gua może być porównana z odpowiadającym jej trigramem. Trygramy są trójznakami, złożonymi z linii przerywanych i ciągłych, którym przypisano odpowiednie “pałace” albo “Gua”. Mają przypisane nazwy, pokrewieństwo, określony element (żywioł), fizyczne obszary ciała (na przykład: oczy, stopy, ręce, głowa itp.), są odpowiedzialne za osobowość, mają przypisany numer. Jednak Liczba Ming Gua nie jest Tobą. Znacznie lepiej charakteryzuje Ciebie Liczba Ki, albo 4 Filary Przeznaczenia.
Liczba Ming Gua jest związana ze szkołą kompasu zwaną BaZhai i jest używana w feng shui.
W Feng Shui pracujemy z 9 Numerami. Natomiast wiemy, że trygramów jest tylko osiem. Numerem, który nie ma wyznaczonego trygramu, jest liczba 5. Ta Liczba jest imperatorem i faktycznie zamieszkuje miejsce w centrum BaGua. Jeżeli jesteś mężczyzną i Twoje wyliczenia Ming Gua dają w sumie 5, wtedy Twoja Ming Gua będzie oznaczona liczbą 2. Innymi słowy, mężczyźni, którym z obliczeń wychodzi Liczba 5 przyjmują atrybuty Liczby 2 za swoje. Jeżeli jesteś kobietą i Twoje obliczenia Ming Gua dają w sumie 5, wtedy Twoją liczbą Ming Gua będzie liczba 8. Przyjmujesz atrybuty Liczby 8.
Zanim zabierzesz się za obliczenie swojego Ming Gua, rozważ, czy Twoje urodziny przypadają przed, czy po 4 lutym, ponieważ chiński rok rozpoczyna się w momencie, gdy Słońce, w swej wędrówce osiąga 15 stopni Wodnika. Przypada to w okolicach 4 lutego. Jest to pierwszy dzień Nowego Chińskiego Roku, który przypada albo dokładnie 4 lutego, albo w okolicy tej daty. Jeżeli urodziłeś się gdzieś pomiędzy 3-5 lutym, należy sprawdzić, kiedy w roku Twojego urodzenia Słońce osiągnęło 15 stopni Wodnika, ponieważ to może się zmienić i jest to bardzo ważne!.
Obliczenia Liczby Ming Gua różni się dla mężczyzn i kobiet. Poniżej podaję Formuły dla obu płci.
Formułka Ming Gua dla mężczyzn:
1. Dodaj liczby w swoim roku urodzenia.
Na przykład mężczyzna urodzony w 1946:
1 + 9 + 4 + 6 = 20
2. Dodawaj sumę tak długo, aż otrzymasz pojedynczą liczbę. W naszym przykładzie:
2 + 0 = 2
3. Odejmij liczbę, którą otrzymałeś od 11. W naszym przykładzie, była to liczba 2.
11 – 2 = 9
(Uwaga 1: jeżeli liczba, którą otrzymasz jest większa od 10, wtedy dodawaj ją, aż otrzymasz pojedynczą cyfrę. )
(Uwaga 2: jeżeli liczba, którą otrzymasz jest Numerem 5, wtedy używasz numeru 2, gdy jesteś Mężczyzną, jako swoją Liczbę Ming Gua.)
Formułka Ming Gua dla kobiet:
1. Dodaj liczby w swoim roku urodzenia.
Na przykład: kobieta urodzona w 1946 jest
1 + 9 + 4 + 6 = 20
2. Dodaj sumę aż będziesz dostawać pojedynczą cyfrę
2 + 0 = 2
3. Dodaj 4 do otrzymanej cyfry.
2 + 4 = 6
(Uwaga 1: jeżeli liczba, którą otrzymasz jest większa od 10, wtedy dodawaj ją, aż otrzymasz pojedynczą cyfrę. )
(Uwaga 2: jeżeli liczba, którą otrzymasz jest Numerem 5, wtedy używasz numeru 8, gdy jesteś Kobietą, jako swoją Liczbę Ming Gua.)
Wspaniale! Teraz znasz już swoją Liczbę Ming Gua. Co to znaczy?
Ale o tym dowiesz się w następnym odcinku…
Alergia i jej podłoże psychologiczne
[14.06.07/06:07] Infekcja = zmaterializowany konflikt
Jednak w przypadku alergików, ta sensowna obrona rozdyma się do przesadnych rozmiarów. Alergik rozciąga swój obraz wroga na coraz więcej dziedzin, a więc coraz bardziej się uzbraja, by móc skutecznie walczyć z tak wieloma wrogami. Są tacy alergicy, którzy na całej rolce „papieru toaletowego” maja wypisane, na co są uczuleni. Ale podobnie jak w sferze militarnej, spirala zbrojeń jest zawsze oznaką agresywności, tak i alergia jest symptomem silnej obrony i agresywności, której jednak najczęściej alergik u siebie nie zauważa, nie przyjmuje jej do świadomości. Winę zrzuca na środowisko zewnętrzne, czy raczej zewnętrzne czynniki.
O ile normalna agresja wyraża się w działaniu na zewnątrz, o tyle w przypadku alergii, agresja przemieszcza się ze świadomości zewnętrznej w obręb ciała i tu się wyładowuje. Innymi słowy, alergik toczy wewnętrzna, nieświadomą walkę. To tutaj, w ciele alergika ma miejsce atak i obrona, tutaj się walczy i zwycięża. Aby to atrakcyjne zajęcie nie skończyło się zbyt szybko z braku wroga, czyni się wrogami zupełnie niewinne obiekty: pyłki kwiatowe, sierść kota i konia, kurz, środki piorące, dym, truskawki, psy lub pomidory. Wybór jest nieograniczony. Alergik nie cofa się przed niczym - w ostateczności walczy ze wszystkimi i z każdym, dając jednak najczęściej priorytet niektórym czynnikom symbolicznym.
Wiadomo, że agresji zawsze towarzyszy strach. Człowiek zwalcza tylko to, czego się boi. Przyjrzawszy się bliżej najczęściej występującym alergenom, zorientujemy się bez trudu, jakie dziedziny życia napawają alergika tak wielkim lękiem, że zaciekle zwalcza ich symbolicznych reprezentantów.
Pierwsze miejsce zajmuje sierść zwierząt domowych, przede wszystkim kotów. Sierść kota, jak i sierść w ogóle kojarzy się ludziom z przymilaniem się, pieszczotami. Jest miękka i miła, przytulna, ale dla alergika jest ona jednak „zwierzęca”. Sierść jest symbolem miłości i stosunku seksualnego (porównaj choćby :”przytulanki”, z którymi dzieci kładą się spać). Podobnie futerko królika, jest milutkie w dotyku. W przypadku konia silniej eksponowane są czynniki zmysłowe, w przypadku psa - agresywne, ale te różnice są subtelne i nie mają większego znaczenia, gdyż symbol nigdy nie ma wyraźnie zarysowanych granic.
Tą samą dziedzinę życia reprezentują pyłki kwiatowe, ulubiony alergen wszystkich osób skarżących się na katar sienny. Pyłki są symbolem zapłodnienia i rozmnażania, tak jak „dojrzała” wiosna jest tą pora roku, w czasie której najczęściej cierpią chorzy na katar sienny. Takie alergeny, jak sierść zwierzęca i pyłki świadczą o tym, że „miłość”, „seksualność”, „popęd” i „płodność” są bardzo silnie obarczone lękiem i dlatego alergicy tak agresywnie je odpierają, to znaczy, nie dopuszczają ich do siebie.
Lęk przed wszystkim, co nieczyste, brudne, skażone wyraża się z kolei alergią na kurz. Porównajmy takie wyrażenia, jak brudna robota, prać brudy, żyć w czystości. Alergik, który próbuje unikać alergenów, stara się także unikać pewnych, odpowiadających im obszarów życia, w czym chętnie służy mu pomocą pełna zrozumienia medycyna i otoczenie. W swej walce chory nie cofa się przed niczym - usuwa zwierzęta domowe, nie pozwala palić w swojej obecności itp.
Tyranizując otoczenie i skazując na śmierć zwierzęta, alergik znajduje dobrze zamaskowane pole działania, na którym może manifestować swoje tłumione agresje, ale nigdy nie zastanawia się, co się pod tym kryje, nie oczyszcza własnego wewnętrznego podwórka, swojej podświadomości. .
Metoda „odczulania” sama w sobie jest dobra, ale jeżeli ma być na prawdę skuteczna, powinno się nią leczyć nie ciało, ale psychikę. Alergik może się wyleczyć dopiero wtedy, gdy nauczy się świadomie stawiać czoło tym dziedzinom życia, których unika i przed którymi się broni, gdy uda mu się wpuścić je do swojej świadomości i je zaakceptować.
Wspierając alergika w jego działaniach obronnych, oddaje się mu niedźwiedzią przysługę. Powinien on pojednać się ze swoimi wrogami, pokochać ich, a alergia minie. Nawet najbardziej zagorzały materialista musi zrozumieć, że alergeny oddziaływają na alergika wyłącznie symbolicznie, a nie fizyczno-chemicznie. Przyczyna alergii jest przede wszystkim w głowie alergika, w jego psychice, podświadomości, a skutkiem tego jest objaw skórny, czy jakikolwiek inny odczyn alergiczny, tu także można zaliczyć astmę.
Aby wystąpiła alergia, konieczny jest bowiem udział świadomości. Nawet fotografia kota, czy dymiącej lokomotywy, jest zdolna wywołać atak choroby. Reakcja alergiczna jest całkowicie niezależna od materii alergenu, bo tkwi mocno w głowie.
Większość alergików uzewnętrznia to, co jest samym życiem: seksualność, miłość, płodność, agresję, brud. A przecież, we wszystkich tych dziedzinach życie najpełniej się przejawia. I właśnie ta żywotność, domagająca się uzewnętrznienia, napawa alergika lekiem - jest on przecież wrogo nastawiony do życia. Jego ideałem jest sterylność, brak skażeń, niepłodność, świat wolny od popędów - a więc stan, który raczej nie zasługuje na miano życia.
Nic zatem dziwnego, ze alergia w niektórych wypadkach może przerodzić się w zagrażające życiu choroby z autoagresji, w czasie których organizm tych jakże delikatnych ludzi, toczy zaciekłe bitwy, aż sam siebie zniszczy. Wtedy to obroną jest, zamykanie się w sobie, izolowanie się i wtedy osiągają one formę najwyższą, która swe spełnienie znajduje w trumnie - zamkniętej przestrzeni wreszcie wolnej od alergenów...
Wystarczy spojrzeć z jaka niepohamowaną siłą, alergik walczy z kotami, psami itp. wyrzucając je z domu, zabijając... ale własnej piwnicy nie posprząta, a wystarczyłoby, aby zastanowił się głęboko nad samym sobą. Tak, kochani alergicy, zamiast walczyć z symbolami i posyłać zwierzaki na śmierć, zacznijcie zastanawiać się świadomie nad sobą.
Autor: Thorwald Dethlefsen, Rudiger Dahlke, Grażyna Czajka-Bartosik
Wykorzystano fragmenty książki “Przez chorobę do samopoznania” tychże autorów
Woda w feng shui
[18.05.07/07:12] 
Jest to starożytna chińska nauka, mówiąca o tym, w jaki sposób środowisko wpływa na ludzi. Czy ten wpływ jest dobry, czy zły. Moje wieloletnie doświadczenie, nauczyło mnie szacunku do tej wiedzy, bo sama przeszłam przez cierniste drogi. Teraz wiem, zamiast gdybać, czy to działa, czy nie.
Jednym ze składników nazwy feng shui jest Shui albo woda, więc nie powinno to nikogo zaskoczyć, że woda pełni doniosłą rolę w tej dziedzinie nauki.
Stosownie do mądrości starożytnego chińskiego Feng Shui, 'Qi' (albo inaczej, energia dająca życie, życiodajna) jest rozproszona przez wiatr i ponadto gromadzi się blisko wody. To jest bardzo ważna informacja, wręcz podstawowa.
Idealny model Feng Shui (Model Silling) jest związany z obfitością życiodajnej 'Qi'. Zatem, powinno się mieć wzgórza z tyłu (Czarny Żółw), także z lewej i z prawej (Zielony Smok, Biały Tygrys). Te nazwy są może dla nas trochę śmieszna, ale Chińczycy wszystko nazywali tym sposobem. Ale wracając do idealnego modelu feng shui, jest tak po to, by chronić 'Qi' od wywiania przez silne wiatry. To nie żart!. Dom postawiony na „wydmuchowie”, nie będzie ani zdrowy, ani szczęśliwy. Z kolei z przodu powinna być rzeka albo jezioro, by pomóc zachować życiodajną 'Qi', zgromadzić ją tak, by pracowała dla mieszkańców domu.
Oczywiście w środowisku miejskim, rolę wzgórz pełnią inne budynki, kompleksy parkowe itp., a rolę rzeki – drogi, ulice, chodniki itp.
Ten idealny model wyraźnie sugeruje, że, życiodajna 'Qi' może być zachowana poprzez wodę.
Jest dość powszechne wśród praktyków feng shui, że doradza się klientom, aby umieścili wodę albo akwarium wewnątrz, czy na zewnątrz domu. Niektórzy zdecydowanie odradzają używanie wody we wnętrzach, inni każą być ostrożni. Tak, czy inaczej, miejsca te, czy wewnątrz, czy na zewnątrz, są specjalnie wybierane, stosownie do formuł feng shui i są to zwykle obszary z pomyślnym Qi. Tu trzeba znać wykres swojego domu, by poznać jego tajemnice i wiedzieć, gdzie w tym konkretnym domu są takie miejsca.
Woda pomaga zachować i zaktywizować Qi w obszarach, które są starannie wybierane.
Są to bardzo specyficzne reguły, dotyczące rozmieszczenia atrybutów wody. Umieszczenie ich w złej lokalizacji może przynieść niekorzystne konsekwencje.
Jeżeli nie planujesz skorzystać z usług praktyka feng shui, możesz rozważyć kupienie przenośnej fontanny, lub innego wodnego artefaktu, które mogą być łatwo przenoszone z miejsca na miejsce, w razie konieczności!
Dystrybucja 'Qi' w domu, jego wykres, zależy od skierowania domu, jak również od roku budowy domu.
Nie ma takiej możliwości, by podać szczegółowo, co jest dobre dla każdego domu, jednak mogę podać pewne ogólne sugestie, wynikające z HOLY I, HOLY 0. Będzie to dobre dla większości domów (ale nie dla wszystkich!) w latach 2004 – 2024. Te pomyślne lokalizacje są na południowym – zachodzie, a także w sektorze wschodnim domu.
Ważne! W latach 2004 – 2024, postaraj się nie by umieścić ich w sektorze północno-wschodnim.
Ponadto stosownie do miejsca, gdzie umieścimy wodę, musimy wiedzieć, że także kierunek strumienia jest ważny.
Grażyna Czajka-Bartosik